|
Strona główna
|
Najpiekniejsze sa powroty...he;]

Nio jak zwykle dostane komentarze z teskstem w stylu,,mogłabys czesciej pisac notki":Phe no ale o czym ja mam tu pisac?:>Streszcze najblizsze wydarzenia z mojego zyciahe no wiec tak jestem juz po egzaminach ufff..:D po bierzmowaniu...po urodzinkach...he czego chciec wiecej:D Ostatnio byłam na festynie w naszym ,,pieknym",,malowniczym" miasteczku:D było supcioooczywiscie nasi chłopcy mieli wieksze jazdy niz my same;]Roberto i Pietrek zabłysneli jak zwykle no i wciagneli Matiego(gorace całuski dla niego:***;))jednak on z nich syskich był najbradziej ogarniety...He no i jakbym mogła pominac nasz przygode z Toaleta:D nie to ze przez ok.2 godz. myslałam ze mi pecherz peknie...ale spoko z Ewcia i Rybcia poradziłysmy sobie:D nie zdradze tu w jaki sposob bo to strasznehe;]aaa no i jeszcze zdazyłam poderwac miłego pana po 40 ktoremu zaspiewałam a raczej zaryczałam:P ze go ,,Kochom":Dhe facio sie nie kapnał ze spiewałam to do Justynki(bez skojarzen:Phe) ktora stała przed nim ale spoksik:D No i na koniec te zajefajne fajerwerki mhhhmmm...tak romantycznie(zalezy zreszta dla kogog:P)
Dopla tyle chyba wystarczy:PCałuski dla moich kofanych znajomych z ktorymi nie mozna sie nudzic;]:****** no i buziaki dla syskich(disiaj jestem rozrzutna:P):******
2005-05-18 14:02:19
skomentuj (4)
|
|